Siódmego Grudnia LinkedIn – jeden z największych serwisów poświęconych karierze – opublikował swoje badania na danych z poprzednich pięciu lat odnośnie pracy. Dane są częściowo łatwe do przewidzenia, ale miejscami równie zaskakujące. 

Na początek zaznaczę, że dane skupiają się na rynku USA, jednak myślę że możemy je częściowo rzutować na cały rynki europejskie. Mamy kilka głównych wniosków dotyczących całej branży pracowniczej:

  • Specjaliści w branżach technologicznych są najbardziej potrzebni – obecnie popularna stają się operację na Big Data, uczenie maszynowe etc. Wszystkie te technologie wykorzystuje się również w nie-technicznych branżach, dlatego zapotrzebowanie na programistów, czy analityków będzie tylko rosło.
  • Umiejętności miękki mają znaczenie – bez względu na zawód umiejętność komunikacji jest poszukiwana.
  • Wzrasta zapotrzebowanie na pracowników mobilnych – chodzi tutaj o np. sprzedawców nieruchomości. Rynek nieruchomości się ożywia, więc trzeba coraz więcej takich ludzi. Równie popularni stają się również wszelkiego rodzaju trenerzy, co ma związek z ostatnimi trendami społecznymi – zdrowy tryb życia.
  • Brakuje specjalistów – wiele firm poszukuje różnego rodzaju specjalistów, których na rynku zwyczajnie nie ma. Przykładem może być analityk danych, na którego zapotrzebowanie od roku 2012 wzrosło o 650%.
  • Brak pewności wykształcenia – spora część wymaganych dziś umiejętności jeszcze 5 lat temu… nie istniało. Wielu ludzi na rynku pracy zastanawia się, czy ich zestaw umiejętności będzie miał jakiekolwiek znaczenie za rok czy dwa.
  • Branża technologiczna ciągle rośnie – tylko od grudnia 2016 zapotrzebowanie na pracowników w dziale hardware wzrosło o 10% natomiast dla wszelkiego rodzaju wytwórców oprogramowania o 15%. Wiąże się to z tym co już było powiedziane, nie tylko branże techniczne potrzebują analityków danych.
  • Zawody związane z obsługą klienta nie potrzebują studiów – pracodawcy poszukujący pracowników na stanowiska związane z relacją z klientem nie patrzą na wykształcenie, ponieważ i tak większość z wymaganych umiejętności to te miękkie, których nie uczy się na uczelniach.

Gdzie mój inżynier?

Bardzo ciekawa informacja natomiast, płynie dla branży GameDevu. Otóż developer Unity jest na 7 miejscu w rankingu największego wzrostu zapotrzebowania. Między rokiem 2012 a 2017 zapotrzebowanie na developerów Unity wzrosło ponad pięciokrotnie. Niedoścignieni zostają programiści AI, a dokładnie uczenia maszynowego, gdzie odnotowano prawie dziesięciokrotny wzrost.

Największy wzrost zapotrzebowania na różne zawody. Wartość słupka oznacza ile razy wzrosło zapotrzebowania na przedstawicieli danego zawodu między rokiem 2012 a 2017. Źródło: https://economicgraph.linkedin.com

Dodatkowym wnioskiem z całego badania jest fakt, że dużo bardziej popularna staje się praca jako freelancer. Jeżeli popatrzymy na różne branże, takie jak opieka zdrowotna, sprzedaż, przemysł ciężki, czy usługi specjalistyczne to wzrost wolnych strzelców wynosi około 40%, natomiast pracowników etatowych około 10-20%. Oczywiście dla naszych warunków proporcja może być inna, choćby ze względu na inny charakter służby zdrowia w USA.

Na koniec zostawiam wnioski wysnute na podstawie badania. Okazuje się, że pracownicy pracujący w tych najbardziej rozwijających się zawodach, to z reguły specjaliści z co najmniej 10 latami doświadczenia i wyższym wykształceniem. Natmiast praktycznie każdy zawód, bez względu na branżę oczekuje posiadania umiejętności miękkich. Te najbardziej cenione to:

  1. Umiejętność Adaptacji
  2. Kultura Osobista
  3. Umiejętność Współpracy
  4. Zdolności Przywódcze
  5. Predyspozycje Do Rozwoju
  6. Umiejętność Określania Priorytetów

Również ciekawie prezentuje się lista 10 najczęściej pojawiających się umiejętności dla wszystkich 20 zawodów. Każdy z nich ma w oczekiwaniach co najmniej jedną z nich.

  1. Zarządzanie
  2. Sprzedaż
  3. Komunikacja
  4. Marketing
  5. Start-Upy
  6. Python
  7. Software Development
  8. Analityka
  9. Programowanie w Chmurze
  10. Sprzedaż

Ostateczne wnioski? Praca w IT to największe pole do manewru bo już niemal każda branża poszukuje specjalistów w tej dziedzinie. Szczególnie lukratywne są tu oferty dla programistów AI, analityków danych. Należy też pamiętać, że firmy nie szukają programisty pracoholika, który będzie kodził 24/7 mając w dupie innych pracowników. Współcześnie od każdego oczekuje się umiejętności pozwalających na pracę w zespole. Ostatni wniosek? Jak robić gry to tylko w Unity.

Oryginalny tekst

Podoba Ci się? Udostępnij!